E-learning kontra tradycja nauczania

e-learningDzisiejsza edukacja, w znacznym stopniu uległa i ulega procesom ewolucji. I nie chodzi tylko o wygląd szkół, klas i ławek. W miarę postępu w różnych dziedzinach, system nauczania, a tym samym sposoby przekazywania wiedzy poddały się olbrzymim przeobrażeniom. Wiadomo, jest to nieuniknione. Warto zatem, pochylić się nad zagadnieniem, dotyczącym nowości w dziedzinie nauki, dobrymi i złymi stronami zmian. Głównym problemem rozważań jest przede wszystkim, włączenie nowych technologii do procesu edukacji, czyli swoista kształceniowa  cyberprzestrzeń.

Pojęciem, które coraz częściej można spotkać w naukowej rzeczywistości jest e-learning. Czym jest owo zagadnienie? Otóż najprościej, jest to kształcenie na odległość, z wykorzystaniem Internetu i komputerowych sieci, bez fizycznego kontaktu z nauczycielem. Nie jest dla nikogo tajemnicą, jak wiele w nasze życie wnosi łatwy dostęp do zasobów internetowych. Jesteśmy w ciągłym kontakcie z bliskimi, wiemy więcej i wszystko jest w zasięgu naszych możliwości. Zatem tylko kwestią czasu było wykorzystanie technologii, na coraz większą skalę, w odniesieniu do procesu uczenia się. Form e-learningu jest bardzo wiele, od tych najprostszych czyli korzystania z edukacyjnych portali, szukania wiedzy na stronach internetowych, oglądania filmów i czytania książek, aż po e-learning właściwy, czyli kontakt z nauczycielem za pomocą komunikatorów, np. Skype. Ta ostatnia forma nauki, to nieoceniony sposób, na poznawania w zasadzie dowolnych treści, bez wychodzenia z domu. Dzięki nowoczesnym technologiom, możemy uczyć się, jednocześnie relaksując w ulubionym fotelu, widząc i słysząc naszego nauczyciela. Dobra i polecana szkoła językowa znajduj się 300 km od domu? Żaden problem. Wręcz ciężko znaleźć wymówkę do nauki, kiedy pogoda, odległość i czas nie stanowią przeszkody. Również dla osób niepełnosprawnych kształcenie na odległość to idealne rozwiązanie.

Inną formą e-learningu, nieco bardziej złożoną, ale równie spektakularną i pomocną są platformy e-learningowe. Można je porównać do olbrzymich, niczym nieograniczonych bibliotek, z których „wypożyczają” zalogowani użytkownicy, zwykle po uiszczeniu odpowiedniej opłaty. Platformy wspomagają i organizują nauczanie przez Internet. Stąd określane są jako LMS (Learning Management System). Ich zadaniem jest gromadzenie zasobów, organizacja i udostępnianie ich odbiorcom. Z takiej formy kształcenia korzystają szkoły, prywatne jednostki, ale również Uniwersytety.  Niektóre wydziały, dają możliwość studiowania za pomocą platformy. Jest to coraz bardziej powszechna forma nauki. System platformy polega na tym, że zebrane treści, czyli slajdy, teksty, linki, podane w odpowiedni przystępny również graficznie sposób, tworzą całe kursy. Do nich dołączone są odpowiednie ćwiczenia, a nawet testy sprawdzające, które prowadzący może w dowolnej chwili ocenić. Kontakt uczeń – nauczyciel odbywa się poprzez pocztę, czat lub fora. System platformy, pozwala również na sprawdzenie studenta, poprzez pomiary aktywności, częstotliwość logowań i czas ich trwania, przesyłanie rozwiązań i wreszcie przeglądanie, pobieranie elementów. Zatem kontrola dokonywana przez nauczających, jest niejednokrotnie dokładniejsza, niż ma to miejsce podczas tradycyjnych zajęć szkolnych. Dodatkowo inną zaletą platformy edukacyjnej, jest bez wątpienia cena, opłacając kurs e-learning, zwykle zapłacimy dużo mniej niż ma to miejsce w odniesieniu do klasycznych form kształcenia. Wiąże się to chociażby z brakiem potrzeby wynajmowania sal wykładowych, ośrodków szkoleniowych czy  potrzebą zakwaterowań (np. w przypadku firmowych kursów),  dla studentów znikają koszty związane z dojazdem.

W kontekście wad e-learningu, uczciwie trzeba przyznać, że nie każda nowość jest dobra w całości. Zapewne kontakt z żywym nauczycielem, emocje zawarte w tradycyjnych formach nauczania to elementy, które nigdy nie zostaną zaspokojone przez najlepsze nawet łącze internetowe. Ponadto opracowanie i przygotowanie materiałów w formie e-learningu, jest zdecydowanie bardziej czasochłonne i wymagające więcej pracy, niż klasyczny druk, lub prezentacja. W tradycyjnej szkole więcej możemy wytłumaczyć, uczeń ma możliwość na bieżąco dopytywać, aktywnie toczy się wymiana myśli i burza mózgów, poprzez platformę jest to utrudnione. Niekiedy Internet, powoduje zamknięcie się na kontakt z innymi ludźmi, dając wrażenie odosobnienia.

Stąd wniosek, że e-learning i różne jego formy to absolutnie nowatorskie, wiele ułatwiające rozwiązania dla współczesnej edukacji, ale ze względu na niektóre problemy, przez wielu będą uważane jedynie za wsparcie w procesie uczenia się. Czy słusznie? Jest to zapewne subiektywna kwestia.  Bowiem wielu dziedzin z pewnością jesteśmy w stanie nauczyć się w całości, korzystając z rozlicznych form e-learningowych, mowa tu chociażby o językach obcych. Jednak niektóre sfery, jak przedmioty ścisłe, warto móc konsultować z nauczycielem, mając z nim fizyczny kontakt. Poza tym nikt przecież nie zostanie lekarzem, czy inżynierem, korzystając jedynie z platformy edukacyjnej. Dodatkowo nie każdy z nas, jest w stanie sam się uczyć. Trzeba uwzględnić fakt, że wielu z Nas, potrzebuje fizycznej obecności trenera, przewodnika wśród różnych naukowych zawiłości. Stąd nie ma obaw, że Internet w całości wyprze tradycyjne formy kształcenia, ale z pewnością jest i będzie dla nich niesamowitym wsparciem i udogodnieniem.

Konstancja Pietryłka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s