Zawodowy język mowy

angielski=profesjonalistaPo co specjalistom języki obce? Co daje fachowa umiejętność obcojęzycznych zwrotów i wyrażeń z danej branży? To kwestie, które w kontekście nauki języków, są warte zastanowienia. Wielu z Nas, uczy się angielskiego lub niemieckiego, ogólnych zasad gramatyki, potem słówek, budowy zdań. I podstawowa konwersacja wychodzi zupełnie poprawnie. Można wyjechać, nawet sprawnie porozumieć się z obcokrajowcem. Ale czy to aby nie za mało? Owszem, będziemy mieli całkiem dobrą znajomość języka, ale szczerze, dzisiejsze realia wymagają od nas nieco więcej. I właśnie nad tym, czego konkretnie,  pochylimy się w dalszych rozważaniach.

Kim jest specjalista?

Miano specjalisty, jest w ostatnim czasie dość sporną kwestią. Z pewnością właśnie na takie osoby jest największe zapotrzebowanie na rynku pracy. Jest to o tyle słuszne założenie, że specjalista powinien mieć osiągnięty najwyższy stopień wykształcenia w zakresie swojej dziedziny, zatem posiadać najwyższe kompetencje. Jednak w ostatnim czasie, specjalistów, jest coraz więcej, stąd poprzeczka jest umiejscawiana coraz wyżej. Specjalista jest specjaliście nierówny, nawet w obrębie jednej kategorii. Teraz szczególnie ważne jest nabyte już doświadczenie, oraz, a może przede wszystkim wiedza praktyczna. I kolejna rzecz – wspomniane języki obce. Ogólna wiedza językowa to dużo, ale współczesny pracodawca, co tu dużo mówić, chce więcej i więcej. Podobnie klienci, korzystający ze specjalistycznych usług.

Jak i po co szkolą się specjaliści?

A co oznacza specjalizowanie języka obcego? Można to pokazać na przykładzie języka angielskiego, wśród takich grup zawodowych jak prawnicy, księgowe (lub bardzie na czasie, doradcy podatkowi lub rachunkowi) czy też agenci nieruchomości. Czyli, nie ukrywając, jedne z bardziej interesujących współcześnie zawodów.  Zatem prawnicy, szkolą się w zakresie Legal English, tym samym mając nawet podstawowy poziom wyjściowego zaawansowania języka, poznają dalsze językowe zawiłości, ale już w kontekście języka prawa. Uczą się konstrukcji, terminologii czy tłumaczenia dokumentacji. Tym samym stają się bardziej konkurencyjni na rynku, a klient, którego obsługują nie musi czekać na kolejne tłumaczenia, sprawa prowadzona za granicą w całości lub częściowo, również nie stanowi bariery. Podobnie księgowi, zwłaszcza prowadzący duże biura, poznając English for Accounting, mogą rozwinąć się na działalność międzynarodową, obsługę klientów zagranicznych. I na koniec English for Real Estate Agents, czyli język angielski z przeznaczeniem dla agentów nieruchomości. To wydaje się wręcz oczywiste, przecież wciąż powstają nowe inwestycje z zagranicznym kapitałem, następuje ciągła migracja, w Polsce osiedla się wielu obcokrajowców. Znajomość specjalistycznego języka to w skrócie dobry interes.

Obraz współczesnego zawodowca

Aktualnie pracownik, powinien być elastyczny i gotowy do ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Stąd specjalista to jednostka, która wciąż podlega przemianom. Jak czytaliśmy wcześniej, konkretny, branżowy język obcy to dużo dająca inwestycja. A co jeszcze? Otaczające nas realia, to także nieco inny system pracy, niż ten znany z młodości naszych rodziców czy dziadków. Praca w konkretnej branży, wiąże się niejednokrotnie z wyjazdami na szkolenia, sympozja, oraz warsztaty. Odbywają się tam panele dyskusyjne, między zawodowcami z różnych krajów. Bardzo często są one prowadzone przez zagranicznych gości, wiąże się to z faktem, że niektóre dziedziny są lepiej rozwinięte w krajach tzw. Zachodu. Podobnie publikacje, książki, magazyny – obcojęzyczne wydania są tłumaczone, ale nie zawsze. Wiele naukowych oraz specjalistycznych wydań nie nadaje się do przekładów, lub są dostępne jedynie na zagranicznym rynku. Aby z nich korzystać jest jedna metoda – nauka języka branżowego.

Dzisiejszy specjalista w swojej dziedzinie, dzięki swej wszechstronności, również językowej, może zatem pracować w Polsce, ale także z powodzeniem, na dobrze płatnych stanowiskach za granicą. Umiejętności branżowe, a przede wszystkim wszechstronność otwierają niezliczoną ilość drzwi. I całkiem poważnie, nabycie umiejętności zawodowego języka obcego, w hierarchii trudności nabywanych kompetencji, wcale nie stoi na samym podium. Jest to wręcz jeden z wiele dających warunków, aby być w pełni zawodowcem, a osiągnięcie tego jest naprawdę w zasięgu ręki. Zwłaszcza w odniesieniu do szans jakie daje nam XXI wiek. Wielu kursów, szkoleń, centrów doszkalających. Już nawet studenci mają zapewnione w programie, zajęcia z języków specjalistycznych. Zatem nic tylko korzystać, i wzmacniać swoje mocne strony na rynku pracy. Bo przecież chcieć to móc!

Konstancja Pietryłka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s