Jak wytrwać przy postanowieniu noworocznym?

new-year-resolutionPowoli kończy się styczeń, jeszcze miesiąc temu postanowiliśmy że z początkiem Nowego Roku zaczniemy się uczyć języka angielskiego. Zdecydowaliśmy tak ponieważ koniec jednego i początek nowego roku to dobry moment na odmienienie w jakiś sposób naszego życia. Tymczasem zbliża się luty co oznacza że na siłowniach będzie panował mniejszy tłok, zakupoholicy planują cichaczem na co wydać zaoszczędzone w styczniu pieniądze a nasz zapał do zakuwania kolejnych słówek z każdym dniem topnieje jak śnieg przy plusowej temperaturze. Co zatem zrobić aby utrzymać naszą motywację, aby dotrzymać naszego postanowienia i wreszcie dokonać tego o czym od dawna marzyliśmy?

Na początku musimy zacząć od korekty naszego postanowienia: samo stwierdzenie „w Nowym Roku nauczę się angielskiego” jest zbyt mało precyzyjne. Bo co ma ono dokładnie oznaczać? Czy chodzi o opanowanie konkretnego zestawu słówek na pewnym poziomie, czy może zrozumienie strony biernej czy wreszcie usprawnienie naszych zdolności komunikacyjnych do zadowalającego nas poziomu? Brak precyzji w naszym postanowieniu to duży błąd bo przecież zapisując się przykładowo na kurs FCE wiemy, że opanujemy język angielski na takim poziomie. Zapisując się na Kurs angielski dla biznesu również znamy dokładny rezultat jego ukończenia. Dlatego ważne jest dokładne określenie pożądanych przez nas efektów.

Druga część naszego postanowienia którą musimy się zająć to “w Nowym Roku”. Co to oznacza? Czy chodzi o czas do końca roku, czy tylko do końca półrocza, czy może tylko pierwszy kwartał, czy może czas w którym będziemy jeszcze mieli chęć na naukę? Ustalenie terminu zakończenia sprawia że jesteśmy bardziej zmotywowani. Stawia ono przed naszymi oczyma realny cel do którego będziemy dążyć. A mając cel i wiedząc jaki będzie jego efekt na dłużej zatrzymamy pozytywny potencjał z początku. Przydatnym trikiem może być rozbicie głównego celu na kilka(naście) mniejszych, stworzenie tzw. kamieni milowych. Przykładowo do końca danego miesiąca opanuję gramatykę, do końca następnego kamienia milowego słówka itd. Ułożenie takiego planu i przedstawienie go w formie punktów, które musimy zaliczyć pozwoli nam przygotować się mentalnie do zadania które przed sobą stawiamy.

Kolejną ważną rzeczą jest założenie sobie realnych celów, nie zakładajmy że w ciągu kwartału uda nam się osiągnąć płynność na poziomie native speakera. Za przykład niech posłuży nam nasz były premier, miało być „polish my English” w 3 miesiące a zamiast polish jest demolish. Często w trakcie kursu słyszę zdanie „Chciał(a)bym już mówić tak dobrze jak pan”. Co uczniowie często zdają się pomijać to fakt, że my sami często uczyliśmy się danego języka kilka albo nawet kilkanaście lat aby opanować go w stopniu takim jakim mówimy nim obecnie, często jeździmy na różne kursy, uczestniczymy w szkoleniach oraz odwiedzamy zagranicę aby nie stracić kontaktu z językiem. Więc jak widać nie zrobiliśmy tego w ciągu jednego półrocza. Założenie realnego celu ułatwi nam jego realizację a znajomość własnych możliwości będzie w tym niezwykle pomocna. Na początku każdego kursu rozmawiamy z uczniami, poznajemy ich potrzeby oraz możliwości i na podstawie tych informacji tworzymy program pracy na czas trwania kursu. To również jest nasza mapa po której prześledzeniu i zrealizowaniu uzyskamy pożądany wynik.

Zaczynając naukę zawsze sugeruję rozpoczęcie od tego co nas interesuje. Jeśli czujemy się dobrze w gramatyce to zacznijmy od powtórki naszej wiedzy i budujmy dalej na podstawie tego. Jeśli łatwo idzie nam wkuwanie słówek zacznijmy od ćwiczeń na poszerzenie zasobu naszego słownictwa a później z czasem przejdźmy do gramatyki i mówienia. Ważne aby rozpocząć od rzeczy która kojarzy nam się pozytywnie i spoglądamy na nią łaskawym okiem. Istotne jest by nasze postanowienie dobrze nam się kojarzyło, byśmy nie odczytywali go jako przykrego obowiązku, który sami sobie zwaliliśmy na głowę ale raczej jako przyjemny dodatek dzięki któremu nasze życie zmieni się na lepsze. Dodatkowo kluczowe jest skupienie się na jednej dziedzinie. Czyli jeśli zaczęliśmy od słówek to trzymajmy się słownictwa, nie rozpoczynajmy w tym samym czasie gramatyki, funkcji językowych i ćwiczeń ze słuchania. Nasz główny cel zacznie się rozmywać a otwarcie kilku różnych ścieżek sprawi, że z dużym prawdopodobieństwem nie ukończymy żadnej z nich przytłoczeni ich skumulowanym ogromem.

Może się oczywiście zdarzyć i tak, że niestety pomimo zastosowania się do wszystkich wskazówek nasza motywacja osłabnie. Dobrze jest mieć kogoś kto nas zdopinguje do kontynuowania naszych wysiłków. W najlepszej sytuacji jest to lektor albo osoba znająca język obcy lepiej od nas. Może to również być osoba z naszego otoczenia lub rodziny. W dobie Internetu i portali społecznościowych możemy wykorzystać naszych znajomych online. Nic tak nie motywuje jak ogłoszenie kilkuset znajomym że do końca tygodnia chcemy opanować słownictwo związane ze sportem. A ilu będzie w weekend chętnych do odpytania z tychże słówek.

Podsumowując nasz mini poradnik: musimy dokładnie określić co chcemy osiągnąć oraz ile dajemy sobie na to czasu, postawić sobie realne cele zgodne z naszymi możliwościami, zacząć od tego co lubimy i trzymać się jednej dziedziny oraz skupić się na celu i wytrwale do niego dążyć. Najważniejsze zostawiłem jednak na koniec: patrzmy optymistycznie na naszą pracę, włożony trud i cel który chcemy uzyskać. Doceńmy to wszytko co do danego momentu udało nam się osiągnąć. Zamiast mówić “Kurczę, ciągle nie potrafię poprawnie użyć trzeciego conditionala” powiedzmy “Potrafię użyć dwa tryby warunkowe i niebawem będę potrafił użyć też trzeci”. Albo zamiast narzekać na problemy z mową zależną podbudujmy się tym, że strona bierna nie sprawia nam już żadnych trudności a kiedyś wydawała się być elementem czarnej magii. Uszanujmy poświęcony przez nas czas i energię i nie poddawajmy się, nasz cel jest tego wart.

Łukasz Miezin

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s